Rozrywka

Dominika zaskakuje: Spotkanie z Hakielem „dla żartu”?!

2025-05-28

Autor: Marek

Marcin Hakiel i Dominika Serowska: Nowa gwiazda show-biznesu?

Gdy myślimy o popularnych parach w polskim show-biznesie, Marcin Hakiel i Dominika Serowska zdecydowanie przychodzą na myśl. Ich relacja, która zaczynała się w cieniu, teraz świeci pełnym blaskiem. Początkowo ukrywali swoje uczucia, jednak z czasem zdecydowali się pokazać światu swoje wspólne chwile.

Para otworzyła się na media, dzieląc się zdjęciami na Instagramie i uczestnicząc w licznych imprezach. Ich miłość zaowocowała narodzinami pierwszego dziecka, co tylko wzmocniło ich więź. Hakiel, znany z "Tańca z gwiazdami", wyraził pragnienie, by ich rodzina się powiększyła.

Czemu Dominika spotkała się z Hakielem „dla żartu”?

Nie ma wątpliwości, że modna para przyciąga uwagę mediów. W jednym z wywiadów Dominika ujawniła, że swoje pierwsze spotkanie z Marcinem traktowała "tylko dla żartu". Kobieta przyznała, że na początku miała zamiar rozwijać swoją karierę w social media, a to spotkanie miało być jedynie formą rozrywki.

"Chciałam zobaczyć, jak to ułoży się z Marcinem, a nie planowałam tego jako poważnego związku. Myślałam: 'Dobra, idę, będzie śmiesznie'." - zdradziła w rozmowie z Pudelkiem.

Reakcja na kontrowersyjne słowa Dominiki

Jej słowa nie przeszły bez echa. Dominika szybko zorientowała się, że mogły zostać źle zrozumiane, więc postanowiła jeszcze raz wyjaśnić swoją wypowiedź. Wyraziła, że spotkanie było bardziej na zasadzie ciekawości niż chęci romansu.

"Byłam zaintrygowana, a nie myślałam o tym, że to będzie coś poważnego. Teraz jednak cieszę się z tego, co mamy" - podkreśliła.

Miłość w świetle reflektorów

Na koniec Dominika skierowała miłe słowa do Marcin: "Dziękuję Ci za wszystko, kocham Cię, Marcin, jesteś najlepszym żartem, jaki mnie spotkał w życiu". To wyznanie z pewnością rozgrzało serca wielu fanów tej pary.

Ich historia pokazuje, że miłość może zaskakiwać w najmniej oczekiwany sposób, nawet jeśli zaczyna się od żartu. Co dalej dla tej pary? Czas pokaże!